czwartek, 18 kwietnia 2019

Zmiany w antykwariacie

Piątek, 19.04.2019


Zmiany w antykwariacie


Poprzedni wpis na blogu jest sprzed ponad trzech miesięcy, czyli czas wziąć się do roboty i opisać co w tym czasie robiłyśmy. W funkcjonowaniu antykwariatu cały czas zachodzą zmiany, mniejsze i większe, ale zawsze będące reakcją na bieżące problemy lub usiłujące tym problemom zapobiec. Podstawowym problemem antykwariatu był w ostatnim czasie ogrom książek.

Nie prowadzimy skupu



Kilka miesięcy temu całkowicie wstrzymałyśmy skup książek. Pomieszczenie antykwariatu dostępne dla klientów ma powierzchnię około 20 metrów kwadratowych, nasz magazyn jest większy, ale też ma granice. W ostatnich latach w Toruniu coraz więcej osób i firm chce się pozbyć książek, a nasz antykwariat nie jest w stanie ich wszystkich przyjąć. Nie mamy możliwości zainwestowania w większą powierzchnię magazynową i zakup wszystkich oferowanych nam książek. Nie chcemy też być antykwariatem-gigantem, świadomie pozostajemy małą firmą rodzinną. Planujemy nowe przedsięwzięcie, nowy lokal dla antykwariatu dostępny dla klientów, w którym zgromadzimy wszystkie nasze książki, bez konieczności prowadzenia osobnego magazynu. Ale będzie to powierzchnia dokładnie na tyle książek, ile dziś mamy w magazynie. Dlatego bardzo nam przykro, ale nie możemy kupić wszystkich oferowanych nam książek. Zwykle oferowane nam są dość duże księgozbiory, nie pojedyncze tytuły, tylko ilości po kilkaset, kilka tysięcy książek. Sprzedajemy natomiast zwykle pojedyncze tytuły, rzadziej klienci kupują kilka książek na raz. Mamy zasadę ratowania wszystkich książek, czyli jeśli ktoś chce nam sprzedać pewną ilość książek, to nie wybieramy, tylko bierzemy wszystko. Oczywiście nie przyjmujemy książek mocno uszkodzonych, niekompletnych, brudnych, czy naprawdę niesprzedawalnych, tylko takie, które mają szansę znaleźć czytelnika. Z uwagi na tę rozbieżność: skup to setki i tysiące sztuk, a sprzedaż to pojedyncze sztuki, musiałyśmy wstrzymać skup, żeby zrobić miejsce i wznowić go za jakiś czas.


Nowe nabytki



Brak skupu nie oznacza jednak, że nowe nabytki nie pojawiają się w antykwariacie. W poprzednich latach podczas prowadzenia skupu antykwariat zgromadził ogromny zapas książek. Wprowadzamy je codziennie do naszego sklepu internetowego: www.antykwariat-torun.pl, a najciekawsze codziennie dowozimy do antykwariatu. Dlatego w antykwariacie wciąż pojawiają się nowe nabytki i warto zaglądać na naszą stronę do zakładki "Nowości" oraz do nas na Wysoką 16. W sklepie internetowym jest cała nasza oferta, a na miejscu w antykwariacie tylko część-najciekawsze i najbardziej poszukiwane przez klientów książki z każdego działu. Głównym kryterium doboru książek do oferty stacjonarnego antykwariatu na Wysokiej są upodobania naszych klientów. Wiemy o co najczęściej pytają, co najczęściej kupują i to staramy się im dawać. Jeśli aktualnie nie mamy danego tytułu w ofercie, a klient nie może lub nie chce czekać aż szczęśliwy los sprowadzi książkę do antykwariatu, to możemy zamówić książkę z innego antykwariatu jeśli jest aktualnie dostępna.


Sklep internetowy



Drugą ważną zmianą w antykwariacie jest przeniesienie naszej oferty internetowej w całości do sklepu internetowego. Do października 2015 roku wystawiałyśmy książki wyłącznie w serwisie Allegro, a tylko niektóre tytuły były umieszczane też na naszej stronie. Od tamtej pory każdy tytuł jest umieszczany zarówno na naszej stronie, jak i na Allegro. Jednak tytułów wystawionych tylko na Allegro w ciągu 14 lat naszej obecności w tym serwisie jest całkiem sporo i obecnie pracujemy nad przeniesieniem ich wszystkich na stronę antykwariatu. Obecnie na naszym Allegro pojawiają się tylko nowo wystawiane książki i to tylko na krótki czas, z powodu wysokich opłat pobieranych przez ten serwis. Skupiamy się więc na własnej stronie i antykwariacie stacjonarnym i wszystkich klientów zachęcamy do odwiedzania tych dwóch miejsc.


Prosimy o opinie



Chcemy jak najlepiej odpowiadać na Państwa potrzeby, dlatego prosimy o opinie dotyczące naszej działalności. Czego Państwo oczekują od antykwariatu? Jak powinien wyglądać/działać Państwa wymarzony antykwariat? Można do nas pisać maile: poczta@antykwariat-torun.pl, można pisać do nas w komentarzach na fanpage'u na Facebook'u, można dzwonić i pisać smsy: 607 768 375.  


Najważniejsze na koniec


W przyszłym tygodniu rozpoczyna się ogólnopolski Weekend Księgarń Kameralnych, zapraszamy do odwiedzania lokalnych księgarń, a Torunianki i Torunian zapraszamy szczególnie na ciekawe wydarzenia odbywające się w naszych księgarniach: Weekend Księgarń Kameralnych w Toruniu. Wydarzenie współorganizują i wspierają: blog Rezerwaty Książek i portal Między Książkami.





Codzienną pracę antykwariatu można śledzić na profilach na Facebooku, Twitterze, Instagramie.



niedziela, 6 stycznia 2019

Książkowy umiar i minimalizm

Niedziela, 6.01.2019

Wszystkiego Najlepszego na Nowy Rok! Niech postanowienia i plany się realizują, a zdrowie i dobry nastrój dopisują. Dziś napiszę o książkowym umiarze, który zalecam prawie każdemu odwiedzającemu nasz antykwariat. 


Ogrom

Odkąd prowadzę antykwariat (w lutym 2019 minie 11 lat) codziennością stało się dla mnie doradzanie w kwestii: co zrobić z książkami, których się nie potrzebuje. Na wykształcenie się mojego umiłowania książkowego minimalizmu największy wpływ miało patrzenie na ogrom książek pozostających w mieszkaniach i domach, gdy ich właściciele wyprowadzali się lub odchodzili z tego świata. Przy przeprowadzce książki są ciężkim (dosłownie) problemem, z każdym piętrem coraz cięższym. Czasem więc osoby, które mają się przeprowadzić decydują się na rozstanie z częścią książek. Gdy jakiś posiadacz książek umiera, wtedy jego bliscy muszą zająć się pozostawionymi przedmiotami, w tym książkami. Różna jest skala tego problemu w zależności od ilości książek, przywiązania do nich ich właściciela i przywiązania tych, którzy zostali do osoby, która odeszła. Jednym jest wszystko jedno, co się stanie z książkami, innym zależy, żeby książki trafiły w dobre ręce dla spokoju sumienia i z szacunku dla zmarłego. Różna jest ilość książek, które antykwariat ma ewentualnie przyjąć, ale dla takiej małej firmy jak nasza, każda ilość to duża ilość.

Minimalizm

Ostatnio przeczytałam dwie książki o szwedzkim stylu życia, który bardzo podziwiam: 


i

Nie ma złej pogody na spacer : tajemnica szwedzkiego wychowania dzieci / Linda Akeson McGurk

Polecam obie. Pierwsza to wspomnienia i porady ponad 80-letniej Szwedki, która stara się pokazać, że przygotowywanie się do odejścia to normalna i naturalna sprawa. Takie przygotowanie się bardzo ułatwi naszym najbliższym uporządkowanie wszystkiego po naszym odejściu. Moim zdaniem powinniśmy myśleć o porządkowaniu wszystkich nagromadzonych w ciągu życia rzeczy nie tylko na starość, ale na co dzień. Zwyczajnie powinniśmy mieć w domach tylko to, co jest nam potrzebne. Ja akurat napatrzyłam się na ogromne ilości książek nagromadzone w domach wielu ludzi i z tym problemem pomagałam im sobie poradzić. Druga książka to pochwała przebywania na świeżym powietrzu, kontaktu z naturą i uczenia dzieci samodzielności. W moim odczuciu ta książka też dotyka problemu nadmiaru rzeczy, gadżetów w domach. Dzieci spędzając czas na dworze, z innymi dziećmi, np. w popularnych w Skandynawii przedszkolach otwartych (cały czas spędzają na dworze, posiłki jedzą pod wiatą) nie potrzebują tylu drogich zabawek, gier komputerowych, smartfonów.


Kupuj z rozwagą


Z uwagi na wszechobecne reklamy zachęcające do kupowania kolejnych dóbr i problem nadmiaru rzeczy w domach, postanowiłam  zachęcać naszych klientów do kupowania z umiarem. Kupujmy wtedy, gdy czegoś potrzebujemy. Nawet w przypadku książek trzeba zachować rozsądek. Zwykle dzielę książki we własnym księgozbiorze na te, które muszą być ze mną, na wyciągnięcie ręki, bo tak i już i na takie, które kiedyś były ważne, ale już nie muszę ich mieć. Książki to dobro kultury, uczą, bawią, cieszą, dostarczają wiedzy, rozrywki, pomagają poznać świat i warto je czytać, to jasne. Książki warto mieć w domu, bo domowa biblioteka to źródło rozrywki, pomoc w edukacji, porady kulinarne czy jakiekolwiek inne dla domowników. Ale książki lubią żyć, czyli być używane, czytane. Samo stanie książki na półce i nie sięganie po nią to tylko element wystroju i rodzaj dumy z posiadania. Nie ma w tym niczego złego i każdy niech robi, jak uważa. Pamiętajmy jednak, że każdą książkę, czy inny przedmiot z wyposażenia mieszkania będzie trzeba podczas przeprowadzki zapakować, przenieść, przetransportować, wnieść i umieścić w nowym miejscu. Książki (i inne przedmioty) trzeba też od czasu do czasu odkurzyć, podobnie jak regały, na których je przechowujemy. A gdy nadejdzie nasz czas (nie znamy dnia ani godziny) wszystkimi naszymi rzeczami ktoś będzie zmuszony się zająć. Kupujmy więc książki, najlepiej w kameralnych, lokalnych księgarniach, czytajmy, a gdy stwierdzimy, że już dostaliśmy od książki wszystko, czego chcieliśmy i nie musimy jej koniecznie mieć na półce, znajdźmy jej nowy dom, nowego właściciela. Książka będzie nam za to wdzięczna.


Nadzieja



Istnieje pewne rozwiązanie problemu nadmiaru rzeczy, w tym książek, które każdy może sam zastosować  na miarę swoich możliwości. Otworzyć antykwariat! W skali mikro może to być próbowanie sprzedaży w serwisach społecznościowych, grupach tematycznych, serwisach aukcyjnych lub ogłoszeniowych, organizowanie osiedlowych jarmarków, udział w pchlim targu. Jeśli niekoniecznie chodzi nam o zysk, to możemy oddać niepotrzebne książki do biblioteki lub na regały book-crossingowe. Jeśli chcemy spróbować swoich sił w prawdziwym handlu, to zakładajmy działalność gospodarczą, poszukajmy lokalu, zareklamujmy się i sprawdźmy, czy to nasza droga. Tak zrobił mój ojciec prawie 25 lat temu, gdy miał już za dużo swoich książek i przestały się mieścić w mieszkaniu. Założył antykwariat. 


sobota, 27 października 2018

22. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 25-28 października 2018 - Promocja czytania wśród dzieci. Przykład Szwecji. Panel z udziałem szwedzkich i polskich ekspertów

 
22. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 25-28 października 2018
Promocja czytania wśród dzieci. Przykład Szwecji. Panel z udziałem szwedzkich i polskich ekspertów.
Spotkanie moderowała Katarzyna Tubylewicz
Współorganizator: Polska Izba Książki

Jeśli dziecko nie jest zainteresowane tym, co proponujemy mu doczytania, to sprawdzamy czym się interesuje i na ten temat proponujemy mu np. Czasopisma. Od specjalistycznych czasopism może potem z łatwością przejść do książek.

W Szwecji bibliotekarze odwiedzają rodziców dzieci 6-miesięcznych i zachęcają do czytania, potem odwiedzają dziecko po 8 miesiącach, a na kolejne spotkanie zapraszają już do biblioteki.

Dzieci czytają, bo książka jest ciekawa. Co zrobić, żeby dzieci czytały? Dawać im ciekawe książki. Trzeba umożliwić dziecku dotarcie do książki, najlepiej w domu rodzinnym, z rodziną, przy stole. Zachęcić do czytania można też poprzez wspólne gry, zabawy.

Ktoś nas musi wychować do czytania i do przyjemności czytania. To obowiązek rodziców. W Polsce nie kojarzymy dorosłości z czytaniem. Według badań w Polsce kojarzymy dorosłość z piciem alkoholu, jazdą samochodem, samodzielnym mieszkaniem, samodzielnym wyjazdem na wakacje, ale nie z czytaniem. Czytania uczymy się od rodziców, rodziny. 80% osób deklarujących się jako czytające wskazuje, że w ich domach rodzice czytali, nie czytano w domach 13% takich osób. Zbadano, że osoby czytające mają czytających znajomych i odwrotnie: nieczytający rzadko mają znajomych, którzy czytają.

Na spadek czytelnictwa u dzieci najbardziej wpływają smartfony i tablety, które dają im rodzice. Żeby dzieci chciały czytać, muszą najpierw nauczyć się dobrze czytać, ze zrozumieniem. Ważne jest:
- wykształcenie w dzieciach elementu oczekiwania na rozwój akcji,
- do tekstu muszą być odpowiednio dobrane ilustracje,
- po przeczytaniu krótkiego fragmentu należy zrobić krótkie streszczenie przeczytanego tekstu
- należy stawiać pytania w tekście,
- po przeczytaniu pytać o uczucia osoby na ilustracji, na które odpowiedzi nie ma w tekście, a można je odczytać tylko z ilustracji lub z całości opowieści,
- dochodząc do trudnego fragmentu w tekście, zwalniamy tempo czytania
Projekt Fundacji Powszechnego Czytania to Recepta na Książkę. W USA wiele lat temu powstał projekt, w którym lekarze pediatrzy przepisywali dzieciom książki na receptę.

Projekt szwedzki: Biblioteka 10-13
Zauważono, że w wieku 10-13 lat dzieci/młodzież nie chcą odwiedzać bibliotek dla małych dzieci, chcą mieć osobne miejsce, tylko dla siebie. Powstały specjalne biblioteki, do których wejść mogły tylko dzieci/młodzież w wieku 10-13 lat. Rodzice, nauczyciele, starsze lub młodsze rodzeństwo musiało zostać przed biblioteką. Wnętrza tych bibliotek zostały odpowiednio zaprojektowane i wyposażone, tak żeby były atrakcyjne dla dzieci w tym wieku.

Projekt szwedzki: Biblioteka 6-latków (zerówkowa)
Każda zerówka ma mieć swoją biblioteczkę składającą się z 50 książek we własnej sali.

Żeby książka była atrakcyjne, rozwijająca dla dziecka musi być napisana prostym, zrozumiałym językiem, ale intryga, fabuła powinna być na wysokim poziomie, gdyż dzieci są dużo mądrzejsze niż nam się wydaje. Operują prostym językiem, ale ich myślenie jest bardzo rozwinięte.


















22. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowe 25-28 października 2018 - Niezależni wydawcy i niezależni księgarze – jak skutecznie współpracować ze sobą?

22. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 25-28 października 2018
Niezależni wydawcy i niezależni księgarze – jak skutecznie współpracować ze sobą?
Spotkanie moderowała Anna Karczewska
Organizator: Polska Izba Książki






Propozycje współpracy i problemy do rozwiązania:
1.       Prezentowanie nowych (a być może i dawniej wydanych) książek przez wydawców księgarzom. Informacja o książce miałaby docierać do księgarzy w formie filmów lub nagrań lub opisów poprzez gurpę na portalu społecznościowym
2.       Wspólne zamawianie książek przez kilka księgarń z jednej miejscowości od jednego wydawcy lub od kilku z jednej miejscowości
3.       Możliwości współpracy w zakresie organizowania spotkań autorskich i innych wydarzeń w księgarniach
4.       Dbanie o ofertę wydawnictwa w księgarniach – książki na bieżąco zamawiane, gdy się sprzedały, w zależności od zapotrzebowania i rozeznania księgarza
5.       Terminowe regulowanie należności przez księgarnie