piątek, 14 sierpnia 2026

Cykl Podstawy wiedzy o książce Odcinek 1 Errata


 Cykl Podstawy wiedzy o książce Odcinek 1 Errata

 


    Od czerwca 2026 roku publikuję w mediach społecznościowych naszego antykwariatu cykl rolek (2-minutowych filmów) pt. Podstawy wiedzy o książce. Podstawy wiedzy o książce to jednocześnie nazwa przedmiotu, którego uczę od dwóch lat na kierunku animator rynku książki w studium policealnym. Zdarza mi się też opowiadać o tych podstawach osobom, które zaglądają do antykwariatu i pytają o różne sprawy. W trakcie moich wizyt w przedszkolach i szkołach także okazuje się, że wyjaśnienie tych podstaw jest potrzebne. Jeśli więc i ktoś z czytających ten tekst czuje, że chce się z tymi podstawami zapoznać, chce je sobie przypomnieć, albo porozmawiać o zawiłościach tematu, to zachęcam do czytania i komentowania. 
 
    Errata, rzadziej: korrigenda albo wykaz błędów dostrzeżonych w druku, to najczęściej niewielka kartka dołączona do książki, zawierająca wykaz błędów, zwykle merytorycznych, zauważonych w druku już po wydrukowaniu całego nakładu. Żeby nie wprowadzać czytelników w błąd, czasem żeby uniknąć posądzenia o głoszenie nieprawdy albo żeby zwyczajnie poprawić błędy gramatyczne, ortograficzne, stylistyczne była drukowana i wkładana do książki. Kluczową sprawą było wydrukowanie na erracie tytułu książki, której dotyczy. Gdyby go nie było...nie byłoby wiadomo, której książki dotyczy. A to zwłaszcza w księgarniach czy antykwariatach, gdzie książki się często przekłada, kartkuje, byłoby problematyczne. Jedną z rzeczy, których nauczył mnie ojciec jest wklejanie do książki wszelkich jej elementów dołączanych luzem: errat, mapek, planów, schematów. I dziś, gdy natrafiam w książce na erratę, która sobie z niej swobodnie wylatuje, sięgam po klej vikol, drewniany patyczek i sklejam to, co powinno być razem. 
 
    Wspomnę jeszcze o tych elementach książki, które są do niej wkładane i niczym nie przymocowywane. Takie elementy (załączniki, erraty, plany, schematy, mapki) często w ciągu życia książki się gubią. Mamy w antykwariacie do czynienia z licznymi takimi załącznikami, które czekają na ponowne połączenie z książką. Dlatego to dobrze, jeśli gdzieś na załączniku był wydrukowany tytuł książki, z której pochodzi. To ułatwia potem dopasowanie. Gdy tytułu nie ma...no to szukaj wiatru w polu. Taki załącznik kończy w pudle "Skarby z książek", w którym gromadzimy znalezione w książkach lub między książkami druki.
 
     Errata budzi też refleksję o, jeszcze tak niedawno przyjętej jako norma, dbałości o czytelniczkę i czytelnika. Nie wiem, jak Państwo, ale ja czytając prasę (teraz już w większości w formie elektronicznej) natrafiam często na błędy językowe, gramatyczne. Książki, które czytam zwykle nie mają takiej ilości błędów. Ale to pewnie wynika z tego, jakie to książki. Od osób czytających książki young adult współcześnie wydawane przez wydawnictwa nie przykładające wagi do korekty słyszę, że błędów w tekście jest moc. Ciekawa jestem odczuć czytelniczek i czytelników takich książek. Ja, czytając artykuł z błędami w czasopiśmie raczej bliskim wyższego poziomu kultury, czuję się zaniedbana i jako czytelniczka i jako klientka, która płaci za treść. A co dopiero książka. Której trwałość i użyteczność jest znacznie dłuższa niż artykułu w dzienniku. Oszczędzanie na korekcie książek, brak erraty, jeśli po wydrukowaniu całego nakładu dostrzega się błędy, i jednocześnie reklamowanie książki i sprzedawanie jej jako wartościowego i polecanego produktu to sprzeczność. Ciekawe, czy jest możliwość złożenia reklamacji, gdy wykaże się większą ilość błędów w druku?
 
    Takie rozważania można ciągnąć w nieskończoność. Ale można też spojrzeć na jasne strony: wciąż istnieją wydawnictwa publikujące książki i czasopisma bez błędów lub z ich śladową ilością. Wciąż istnieją wydawnictwa drukujące erraty do książek. Są wydawnictwa przyjmujące reklamacje w przypadku błędów drukarskich. Z tym optymistycznym podejściem zostawiam czytających ten tekst. Patrzmy na dobre strony. A jak natrafią Państwo kiedyś na erratę w książce, pomyślcie ciepło o tych osobach i firmach, które do swojej pracy przykładały się na tyle, że z myślą o przyszłych czytelnikach tworzyły erraty.
 
     
 
 
Wszystkie książki, które do nas trafiają są do nabycia w antykwariacie w Toruniu stacjonarnie i online (tutaj). Zapraszamy! #PodstawyWiedzyoKsiążce #errata #antykwariat #Toruń
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz