Cykl Podstawy wiedzy o książce Odcinek 1 Errata
Cykl Podstawy wiedzy o książce Odcinek 1 Errata
Zadałam chatowi GPT pytanie: "Jak zwiększyć sprzedaż książek używanych w antykwariacie internetowym?". Odpowiedział, oczywiście wymieniając propozycje w punktach. Jednym z nich był wpis na blogu. Tymczasem blog antykwariuszki przegrywa z życiem. Bycie mamą trójki dzieci, pracującą w trzech miejscach pracy, udzielającą się społecznie w trzech organizacjach, nie zostawia wiele czasu na pisanie. Wiem, można zlecić pisanie sztucznej inteligencji. Ale zupełnie odrzucam taką opcję.
Za to, nie widzę przeszkód w przepisaniu na bloga mojej twórczości z mediów społecznościowych, którą staram się codziennie tam zamieszczać. Dziś napisałam o górnym antykwariacie i tutaj rozwinę trochę skrótowy wpis instagramowy.
![]() |
| Autorka tego wpisu Aldona Mackiewicz w dolnym antykwariacie. |
![]() |
| Nasze nowe zakładki wydrukowane dzięki dofinansowaniu z programu Certyfikat dla małych księgarni 2025-2026 realizowanemu przez Instytut Książki. |
Wtorek 3 czerwca 2025
Poniedziałek już za nami. Wtorek też. Nowy poniedziałek i nowy wtorek właśnie się szykują do nadejścia. Powinnam chyba przejść na pisanie dziennika, żeby jakoś te dni chwytać. Kolejny tydzień udało mi się w antykwariacie przepracować z planem i dyscypliną robienia tego, co trzeba zrobić, a nie tego, co chciałabym zrobić. Dzięki pracy naszych wspaniałych pracowniczek udaje nam się codziennie powiększać naszą ofertę książkową. Codziennie opracowujemy książki z dostaw: dodajemy nowe "produkty" do sklepu internetowego i wznawiamy stan magazynowy tych książek, które ponownie do nas trafiły. Konkretnie polega to na "pracy Kopciuszka", czyli oddzielaniu książek, którym trzeba zrobić nowy opis i skany od książek, których opisy i skany już mamy w sklepie i możemy wykorzystać. Opisy i skany, które już mamy w sklepie wymagają jednak porównania z egzemplarzem, który właśnie chcemy dodać do sklepu. Tamten pierwszy egzemplarz, który kiedyś był w naszym antykwariacie i się sprzedał mógł mieć okładkę identyczną, ale z plamką w jakimś miejscu i podpisem właścicielki na stronie przedtytułowej. Ten nowy egzemplarz, który chcemy dodać do sklepu może mieć okładkę z naderwanym fragmentem w innym miejscu i dedykacją dla właściciela na stronie tytułowej. Tego typu różnice musimy wychwycić i dokładnie opisać przy wznawianiu stanów magazynowych. Czasem takie wznawianie wymaga zrobienia całkiem nowych skanów książki, czasem można wykorzystać stare. To jest nasza podstawowa robota w antykwariacie, kiedy nie ma klientów stacjonarnie.
Cena: 18 zł
Ja znów (setny raz) wróciłam do codziennego wystawiania książek w domu, bardzo wcześnie rano, zanim wstaną pozostali domownicy. Nawet jeśli są to tylko dwie książki dziennie, to dwie książki codziennie rano dają 10 książek w tygodniu pracy liczonym od poniedziałku do piątku i 40 książek w miesiącu liczonym jako 4 tygodnie pracy. Niby nic, a jednak daje efekt i satysfakcję, że coś się zrobiło. Codziennie zawożę najmłodszego syna rowerem do przedszkola na godzinę 8:00 i potem jadę do naszego książkowego magazynu, gdzie czekają na opracowanie kolejne hałdy książek. Staram się też codziennie wystawić 2 książki z tych hałd. Czasem uda się trochę więcej. Gdyby patrzeć na tę pracę każdego dnia pojedynczo, to efekt jest mizerny. Ale jeśli spojrzeć na sumę tych małych codziennych wysiłków po tygodniu, czy miesiącu, to widać wyraźnie, że to ma sens i daje efekt.
Cena: 18 zł
Gdy zbliża się godzina otwarcia antykwariatu, czyli 10:00 zbieram książki, które rano wystawiłam w sklepie oraz te zamówione przez klientów i pakuję je na rowerowy fotelik (nie mam bagażnika, ani koszyka, ani sakw). Jadę do antykwariatu i zaczynam dzień po raz trzeci. Wykonuję wszystkie czynności otwierające, idę na kawę do Marysi, jeśli mam zapas czasu. Potem mogę zaczynać kompletowanie zamówień wysyłkowych. W międzyczasie przychodzą do antykwariatu klientki i klienci stacjonarnie, dzwonią na nasz firmowy telefon i piszą maile osoby zainteresowane kupnem lub sprzedażą książek. Tak mija w antykwariacie dzień.
Cena: 35 zł
Wszystkie nasze książki można przeglądać na www.antykwariat-torun.pl
Polecam też odwiedzenie nas (ul. Wysoka 16) oraz innych toruńskich księgarń i antykwariatów stacjonarnie.
Wtorek, 27 maja 2025
W poniedziałkowym rozkładzie dnia pracy w antykwariacie umieściłam mycie okna, czyli jednej z naszych trzech witryn. To zadanie na około 1-1,5 godziny i wiąże się z bałaganem. Na naszych witrynach oprócz książek i sprzętów, na których one się prezentują przechodniom, stoją też rośliny doniczkowe, kalendarz, zegar, pamiątkowe dyplomy, koszyki z zakładkami i sterty papierów, którymi muszę się zająć. Żeby umyć okno muszę najpierw rozmontować całą witrynę, czyli zrobić bałagan. Następnie przystępuję do czynności właściwej, czyli mycia okna. Następnie powinnam szybciutko umieścić na witrynie rzeczy, które wcześniej z niej zdjęłam i zająć się robotą podstawową. Ale! Książki z witryny trzeba wymienić. Kwiaty trzeba podlać, przyciąć, przesadzić. Wszystko odkurzyć. Papierami się zająć. Czasem więc "mycie okna" przedłuża się. Tym razem poszłam na kompromis sama ze sobą: okno umyłam, bałagan zostawiłam. Zajmę się nim...wkrótce. Na drugiej zmianie zaczęłam skanować numery czasopisma "Przyjaciółka" z lat 50-tych, które tworzą jedną ze stert, więc jest nadzieja na porządek...wkrótce.
Książki w antykwariacie biorą się z wielu źródeł. Np. wracają do zbiorów po rezygnacji z zamówienia przez osobę, która książki najpierw zamówiła, a potem nie odebrała. Zdarza się, że ktoś u nas na miejscu wybierze sobie książkę i prosi o odłożenie jej na kilka dni. Czasami to robimy. Jednak dla firmy taka sytuacja jest niekorzystna. Książka, której nie ma na półce ogólnodostępnej dla klientów, się nie sprzeda. Nie przyniesie firmie zysku. Osoba, która prosi o odłożenie czasem przychodzi i kupuje książkę, ale częściej nie. Po kilku dniach kładziemy taką książkę z powrotem na półce we właściwym dziale. Zupełnie inaczej jest, gdy ktoś zamawia książkę przez nasz sklep internetowy. Jest tam opcja odbioru osobistego i płatności przy odbiorze gotówką lub kartą. Jeśli takie zamówienie przychodzi, to dla nas jest oczywiste, że książka została sprzedana i czeka odłożona na odbiór. Gdy czas upływa i nikt po książkę nie przychodzi, wysyłamy przypomnienia. Gdy i one nie skutkują, zwykle po kilku miesiącach, anulujemy zamówienie i wtedy taka książka wraca na stan magazynowy i na półkę. Osobne przypadki to te, kiedy wysłana książka wraca do nas jako nieodebrana przez adresata, czasem z dalekiej zagranicy, zawsze na nasz koszt. Zostawiam te historie na później. Wróćmy do zwykłych nieodebranych czy nieopłaconych zamówień. W poniedziałek do zbiorów wrócił 4-częściowy komplet Sztuki Indii z serii miniatur Wydawnictwa Arkady. Tomiki z tej serii idealnie nadają się dla Klubu Cienkiej Książki, czyli dla osób, które mają mało czasu na czytanie. Polecamy dział ze sztuką, w którym są książki cieńsze i grubsze, miniatury i wielkoformatowe albumy. Sztukę Indii można obejrzeć tu: klik!
Podstawowym źródłem książek w antykwariacie jest oczywiście skup. Powinnam napisać tekst o zasadach skupu, to co jest na naszej stronie w zakładce "Skup" czasem nie wystarcza. Przez telefon powtarzam zasady skupu kilkanaście razy dziennie i myślę, że taki tekst miałby sens. W poniedziałek udało mi się na drugiej zmianie (druga zmiana w antykwariacie jest wyznaczona przez wysyłki zamówień internetowych: pierwsza zmiana to przygotowywanie i nadawanie zamówień; druga zmiana to luźniejszy czas) opracować i wystawić ciekawe wydanie Odysei Homera, które niedawno kupiłam. Wydanie z 1956 roku przyniósł do nas pan, z którym w dłuuugą rozmowę o mieszkańcach Torunia weszłyśmy z Margotą Kott w czasie Światowego Dnia Książki w antykwariacie. Mam czasem wrażenie, że w naszym mieście wszyscy się znają i zwykle w trakcie rozmowy dochodzi się do jakichś wspólnych znajomych. Z panem od Odysei tak właśnie było. Książka ma lekko podniszczoną okładkę i wpis z dedykacją na stronie tytułowej, poza tym stan jest bardzo dobry, a uroku dodaje opracowanie graficzne Andrzeja Heydricha. Wyjątkowy jest też przekład: autorstwa Jana Parandowskiego. Większość współczesnych wydań Odysei to przekłady autorstwa innych osób. Książka jest dostępna w dziale z poezją starożytną, czyli tutaj: klik!
Na dwóch powyższych zdjęciach jest książka, której momentu zakupu już nie pamiętam. Niewykluczone, że ten moment minął kilka lub kilkanaście lat temu. Książka pochodzi z naszego magazynu, który od kilkunastu lat czeka na przerobienie i są tam jeszcze książki przewiezione z naszych pomieszczeń na Podmurnej i Łaziennej. Bieżący napływ książek do antykwariatu jest ponad nasze moce przerobowe, więc te nieotwarte od lat kartony wciąż czekają. Czasem wpadam na szalony pomysł ich otworzenia i wtedy znajduję takie rarytasy. Skrzydlaty chłopiec, w tytule dodatkowym: powieść lotnicza, to czwarte wydanie książki Kornela Makuszyńskiego. Data wydania: 1938, data w dedykacji: 1941 (Gwiazdka), więc książka wiele przeszła. Okładka jest lekko podniszczona i zabrudzona, ale wewnątrz stan zdatny do czytania i przeglądania (są ilustracje!). Ilustracje i okładkę rysował Michał Bylina-taki napis widnieje na stronie redakcyjnej. W tej książce grzbiet był (zanim go skleiłam z blokiem książki) lekko oderwany, naddarte były wyklejki, czyli miejsca łączące okładki w blokiem książki. W takich przypadkach książki odkrywają przed nami swoje sekrety. Przez powstałe przedarcia widać, że drukarze do konstrukcji oprawy i łączenia ze sobą elementów książki używali resztek papieru. A te resztki to często fragmenty stron lub okładek innych książek lub czasopism. W jednej książce znajdujemy więc "przeszczepy" z innych. Są osoby, które prowadzą takie książkowe śledztwa i na podstawie odkrytych fragmentów odtwarzają chronologię procesu wydawniczego w dawnych drukarniach.
Przyznaję się otwarcie: nie czytałam żądnej książki Joanny Chmielewskiej. Koleżanki księgarki i antykwariuszki polecają bardzo i wiem, że na pewno kiedyś sięgnę po Lesia albo inny klasyk, a może to właśnie Ślepe szczęście, które niedawno do nas trafiło. Na razie tylko polecam i kupuję, sprzedaję, pokazuję na witrynie antykwariatu oraz w social mediach. Książek autorstwa królowej polskiego kryminału mamy aktualnie w sprzedaży kilkanaście. Wszystkie można przeglądać tutaj: klik! Są wśród nich wydania w miękkich i twardych oprawach, nowsze i starsze egzemplarze.
Po raz pierwszy do antykwariatu trafił niedawno Finneganów tren Jamesa Joyce'a. Książkę kupiłam od poprzedniej właścicielki za niemałą kwotę i trzymam kciuki, żeby szybko znalazła nowy dom. Pamiętam komentarze na temat tłumaczenia Krzysztofa Bartnickiego po premierze książki i z niepokojem stwierdziłam, że ukazała się w 2012 roku. To niemożliwe, że minęło 13 lat od tych gorących dyskusji literackich! A jednak. Książka jest dziwna i podobno nie da się jej czytać. Ale na skrzydełku okładki czytamy, że uchodzi za najbardziej tajemniczą książkę XX wieku, a może i całej literatury. U mnie aktualnie w czytaniu jest około 20 książek, a w poczekalni kolejnych kilkadziesiąt. Finnegans Wake musi więc poczekać, choć nie wykluczam, że będę zaglądać do naszego antykwarycznego egzemplarza i podczytywać fragmenty. W ramach wyzwania czytelniczego, łamigłówki dla umysłu czy podziwiania kunsztu i kreatywności tłumacza.
Poniedziałek w antykwariacie minął stanowczo za szybko. Jak zwykle nie zdążyłam ze wszystkim, jak zwykle zostało mnóstwo rzeczy do zrobienia. Ale pomyślę o tym jutro. Miłego czytania i do przeczytania się wkrótce, oby!
P.S. Nasze książki są stale dostępne do przeglądania i kupowania w sklepie internetowym pod adresem www.antykwariat-torun.pl
#ToruńskiAntykwariatKsięgarski #książki #klasyka #kryminał #sensacja #książkiużywane #książka #czytanie #Toruń #antykwariatksięgarski #księgarnia #stareksiążki #książkikupujęlokalnie #czytanietozdrowie #bookstore #bookshop #ToruńskiAntykwariat #kupujodpowiedzialnie #shopindie #buylocal #supportlocalbusiness #kupujlokalnie
Piątek 25 kwietnia 2025
Skąd się bierze rozbieżność dat w tytule wpisu i w treści? Bierze się z odwiecznego braku czasu. Stąd, że w ciągu dnia pracy robię zdjęcia i mam przemyślenia, które chcę opisać, a potem porywa mnie wir obowiązków rodzinnych oraz sen i czasu na opis dnia nie starcza. Czas na opis dnia znajduję dzień później, a czasem 2-3 dni później. Tytułem wpisu jest więc dzień, który opisuję. A treść wpisu zaczynam datą dnia, w którym piszę. Ale do adremu!
Firma Azymut, czyli hurtownia książek, od której zamawiamy książki, organizująca także Noc Księgarń, w tym roku zaproponowała akcję na Światowy Dzień Książki. Jednym z pomysłów był dyżur księgarski, czyli zaproszenie kogoś wyjątkowego za ladę. Nasz antykwariat od lat współpracuje z mieszkającymi w Toruniu autorkami i autorami książek, więc moje myśli w ich kierunku pobiegły. Pierwszy dyżur zgodziła się objąć Katarzyna Kluczwajd. To znana toruńska historyczka sztuki, przybliżająca Toruniankom i Torunianom dziedzictwo miasta i regionu, autorka, współautorka i redaktorka naukowa kilkudziesięciu książek o sztuce, historii, rzemiośle artystycznym, kulturze. Wszystkie aktualnie dostępne w handlu książki Katarzyny Kluczwajd staramy się mieć w sprzedaży (aktualnie to 52 tytuły!) tutaj: link.
W 2023 roku w ramach cyklu spotkań z toruńskimi autorkami i autorami przeprowadziłam spotkanie autorskie z Kasią i tutaj można obejrzeć zdjęcia z tego spotkania: link.
O Katarzynie Kluczwajd najwięcej można dowiedzieć się z książek:
Czwarta strona okładki jednej z najnowszych książek autorstwa Katarzyny Kluczwajd: Toruńskie dwory Artusa : architektura, kultura, ludzie
Drugi dyżur księgarski z okazji Światowego Dnia Książki pełniła toruńska autorka Margota Kott. Znamy się z Margotą już kilka lat, jej książki (w tym chyba najbardziej znana: Kompendium wiedzy dla autorów kryminałów) są w stałej ofercie naszego antykwariatu stacjonarnie i wysyłkowo. W twórczości Margoty może znaleźć coś dla siebie miłośniczka i miłośnik kryminałów, powieści z wątkiem miłosnym, ale też czytelniczka i czytelnik dziecięco-młodzieżowy. Ilustrowany zbiór baśni wydany w wersji dwujęzycznej (tekst polski i ukraiński) może przypaść do gustu dzieciom: Wyprawa na Wyspy Szczęśliwe.
Dyżur księgarski Margoty Kott w Toruńskim Antykwariacie Księgarskim w dniu 23 kwietnia 2025 roku.
W 2023 roku w ramach cyklu spotkań z toruńskimi autorkami i autorami przeprowadziłam spotkanie autorskie z Margotą i tutaj można obejrzeć zdjęcia z tego spotkania: klik!
O Margocie Kott najwięcej można dowiedzieć się z książek:
Czwarta strona okładki jednej z najnowszych książek autorstwa Margoty Kott pt. Śledztwo w sanatorium
Trzeci dyżur księgarski z okazji Światowego Dnia Książki objęła Magdalena Olszta-Bloch. W sprzedaży mamy powieść młodzieżową z wątkiem historycznym jej autorstwa pt. Witek i Słońce Macedonii. Z tego, co słyszymy, cieszy się ona popularnością wśród wymagających czytelniczek i czytelników w wieku około 8-13 lat. Mnie osobiście w tej książce spodobał się wątek fantastyczny i astronomiczny oraz poczucie humoru Autorki. Książkę można kupić w naszym sklepie na miejscu oraz przez internet: klik.
Dyżur księgarski Magdaleny Olszty-Bloch w Toruńskim Antykwariacie Księgarskim w dniu 23 kwietnia 2025 roku.
Czwarty dyżur księgarski z okazji Światowego Dnia Książki pełnił Tomasz Kalinowski. Tomek jest współautorem, wraz z Wojciechem Olszewskim, książki o toruńskich fortyfikacjach pt. Średniowieczne obwarowania Torunia : próba rekonstrukcji. Książkę można kupić w naszej księgarni stacjonarnie, mamy egzemplarze w działach: Toruniana i Militaria. Można też ją nabyć wysyłkowo składając zamówienie w naszym klepie internetowym: klik.
W styczniu 2024 roku w naszym antykwariacie zorganizowałam spotkanie autorskie z Tomaszem Kalinowskim i Wojciechem Olszewskim, z którego relacja jest opublikowana na Facebooku naszego antykwariatu pod datą 18 stycznia 2024 (można filtrować wpisy zaznaczając konkretną datę dzienną).
Piąty dyżur księgarski z okazji Światowego Dnia Książki pełniła Kamila Cudnik. To autorka kilku powieści. Trylogia (W cieniu twierdzy, Rytuał, Oczy małej dziewczynki) opowiada o czasach, gdy Toruń był pruską twierdzą i zawiera wątki kryminalne, ale też miłosne. Współcześnie osadzoną akcję mają książki: Zgadnij, kim jestem i Historie miłosne. Najnowsza książka Kamili Cudnik to kryminał pt. Wybacz. Wszystkie książki Autorki można kupić w naszym sklepie: klik!
Dyżur księgarski Kamili Cudnik w Toruńskim Antykwariacie Księgarskim w dniu 23 kwietnia 2025 roku.
W 2023 roku w ramach cyklu spotkań z toruńskimi autorkami i autorami przeprowadziłam spotkanie autorskie z Kamilą i tutaj można obejrzeć zdjęcia z tego spotkania: klik!
Skrzydełko okładki książki Wybacz, najnowszej książki Kamili Cudnik.
Dziękuję bardzo autorkom i autorowi za przyjęcie zaproszenia do pracy na stanowisku księgarz-antykwariusz i księgarka-antykwariuszka. To była świetna przygoda i przemiło spędzony czas. Dziękuję wszystkim osobom, które tego dnia odwiedziły antykwariat, porozmawiały z nami, kupiły od nas książki, zgodziły się na udział w nagraniu relacji instagramowej czy zdjęcie. Dziękuję Paulinie Bandurze z Azymutu za pomysł, organizację i mobilizację do udziału w Światowym Dniu Książki.
Jak co roku z okazji Światowego Dnia Książki plakat przygotowała Polska Izba Książki. W tym roku we współpracy z artystką Martą Janik:
Poniedziałek 14 kwietnia 2025
Piątek w antykwariacie zaczęłam od biegania. Oczywiście biegam przed pracą, ale stan umysłu i energia, którą wtedy dostaję mają ogromny wpływ na moją pracę i nastawiają mnie optymistycznie już na cały dzień. Staram się przebiec około 3 km codziennie. W niektóre dni to się nie udaje z powodu całego dnia wypełnionego pracą lub dojazdami do pracy. Moja druga i trzecia praca są wyczerpujące na tyle, że siły i czasu na bieg już nie wystarcza. Ale w piątek pracowałam tylko w pracy nr 1, czyli w antykwariacie i poranny bieg ukończyłam.
W piątek, jak co dzień, nowe nabytki dodałyśmy do naszego katalogu dostępnego na www.antykwariat-torun.pl Nowo przyjęte do antykwariatu książki staramy się jak najszybciej opracowywać, skanować najważniejsze elementy z książek i udostępniać do sprzedaży przez nasz sklep stacjonarny (ul. Wysoka 16 w Toruniu) i internetowy (link). Na naszej stronie w zakładce "Nowości" można oglądać wszystkie ostatnio dodane tytuły. Dodawanie kilku-kilkunastu książek do naszego sklepu internetowego jest naszym kolejnym codziennym nawykiem. To codzienne, żmudne robienie opisów i skanów do sklepu od 2011 roku pozwoliło nam osiągnąć efekt kuli śniegowej i rozwinięcie sklepu do dzisiejszego poziomu.